Bajkowe, szalone i wesołe przygody

Może w świecie rzeczywistym nie jesteśmy w stanie zaoferować swoim dzieciom tak niesamowitych przygód, ale nie musimy się tym przejmować – o ile dbamy o to, aby nasze pociechy systematycznie czytały książki. To dzięki niezwykłym dziełom literackim, dzieciom można zapewnić najlepsze przygody na świecie. Takich, o których one nawet w swoim życiu nie marzyły. Wśród takich przygodowych książek dla dzieci są “Nowe przygody skarpetek”, czy też “Skarpetka na tropie czyli kto ukradł złoty guzik“. Obydwie książki napisała niesamowita Justyna Bednarek. To one również należą do większej serii, która wśród młodych czytelników cieszy się niesamowitą popularnością.

“Nowe przygody skarpetek”

W pierwszej kolejności były “Niesamowite przygody dziesięciu skarpetek”. To od nich wszystko się zaczęło. Po dziesięciu skarpetkach, przyszedł czas na kolejne trzynaście skarpetek. One również nie zamierzają nudzić się w koszu na pranie. Kiedy tylko nadarza się okazja, to bordowa, malinowa, żółta, biała, anilanowa, bawełniana, frotte i kilka innych postanawia uciec. Przez znaną już z poprzedniej książki, dziurę za pralką, wydostają się do świata zewnętrznego. Czego mogą się spodziewać? Wielu różnych rzeczy. Jedna z nich – w kolorze białym – zostaje duchem. Ta najbardziej czerwona zostaje mianowana pomocnikiem Świętego Mikołaja. Jedna z nich miała okazję do tego, aby wyruszyć w kosmos, czego nikt dosłownie się nie spodziewał. No i jeszcze jest ta, która wyruszyła w podróż dookoła świata z panem Henrykiem. Przygody tak niesamowitych bohaterek, zachwycają wszystkie dzieci.

“Skarpetka na tropie czyli kto ukradł złoty guzik”

Czy skarpetka może zostać detektywem? Tak. Jedna z takich skarpetek, która znajduje się w domu Małej Be, poczuła w sobie ducha tropicielki. Wszystko zaczęło się od złotego guzika, który odpadł z żakietu mamy. Skarpetka – detektyw postanawia go odnaleźć. W tym celu chce się udać do lokalu, gdzie mama piła kawę. Być może, że tak guzik odpadł. Do tego na drodze bohaterki stanie chomik, który miał czekoladę, ale ktoś mu ją już zjadł. Może i jemu tropicielka będzie chciała pomóc wyjaśnić zagadkę. Na swojej drodze skarpetka spotka również wielu innych bohaterów, a także pomocników, którzy nie pozostawią jej w potrzebie. To dzięki nim skarpetka w końcu znajdzie odpowiedź na pytanie – co też stało się z tym pięknym guzikiem? Jeżeli jakieś dziecko z mamą i tatą nie poznało skarpetkowej serii, to koniecznie powinno ono nadrobić zaległości w czytaniu.

 

Niesamowicie wesołe książki

Dobra książka dla dziecka powinna wciągać. Powinna mieć w sobie coś takiego, dzięki czemu maluch lub nieco starszy czytelnik, będzie w stanie usiedzieć dłuższy czas ze spokojem. Wszystko oczywiście jest zależne od wieku dziecka. Takich książek na szczęście na naszym rynku nie brakuje. Nie tylko, jeżeli chodzi o zagraniczne wydawnictwa, ale w dużej mierze, jeżeli myśli ktoś o naszych rodzimych twórcach. Tutaj uwaga w dużej mierze skupia się na Justynie Bednarek – autorce, która ma na swoim koncie takie książki, jak “Banda czarnej frotté” i “Skarpetka na tropie czyli kto ukradł złoty guzik” (https://www.taniaksiazka.pl/skarpetka-na-tropie-czyli-kto-ukradl-zloty-guzik-justyna-bednarek-p-962276.html). Wielu rodziców zgodnie twierdzi, że autorka miała doskonały pomysł w ostatnich czasach na to, aby napisać książkę, która niezwykle emocjonuje młodych czytelników i sprawia, że wszyscy słuchają/czytają ją z wielką przyjemnością.

“Banda czarnej frotté”

Czarna frotte również chce poznać świat. Jej siostra bliźniaczka już dawno uciekła, więc i ona chce sprawdzić, co też dzieje się na zewnątrz. Już ma dość nudnego życia. Wychodzi z domu dziurą, którą uciekła jej siostra. W ten oto sposób bohaterka ląduje w tawernie, gdzie porywa porcję frytek. Zmęczona, zasypia, a kiedy się budzi orientuje się, że znajduje się na statku, który jest już na pełnym morzu. Czarna znajduje się w niebezpieczeństwie. Wszystko przez to, że w morzu jest rekin, a ludzie karmią go skarpetkami. Na szczęście ją ratuje pająk z pirackiego statku, który na dodatek daje jej własną szalupę. Skarpetka, jak dzielny korsarz, wyrusza dookoła świata. To nie koniec jej przygód. Po drodze skarpetka poznaje wielu bohaterów, z których część dołącza do niej na statku. Jakie są dalsze przygody skarpetki? Tego trzeba dowiedzieć się z książki.

“Skarpetka na tropie czyli kto ukradł złoty guzik”

Kolejna część książki, która sprawia, że nawet dorośli zaczynają angażować się w rozwiązanie zagadki kryminalnej. Gdzie jest złoty guzik, który znajdował się przy ulubionym żakiecie mamy? Skarpetka tropicielka postanawia to wyjaśnić. W pomoc angażują się dzieci, które wraz z dzielną skarpetką-detektywem wierzą, że mogą wyjaśnić ową zagadkę kryminalna. Po drodze wszyscy będą musieli rozprawić się z nie lada rzezimieszkami. Natrafią na różnych osobników, które jak się okazuje – również będą potrzebowali ich pomocy. Skarpetka razem z przyjaciółmi nikomu nie odmówi, zawsze wykazując się nie lada sprytem i inteligencją do tego, aby podołać wszystkim zagadkom, jakie los (autorka) stawia na ich drodze.

 

O czym jest książka pt. “Skarpetka na tropie, czyli kto ukradł złoty guzik” Justyny Bednarek?

Przygoda dziesięciu skarpetek może być bardzo stylową i popularną książką. Jeśli jeszcze o niej nie wiedzieliście, koniecznie sprawdźcie poszczególne recenzje. W odpowiedzi na rosnącą popularność z przygodami skarpetek, pojawiła się kolejna partia pt. Skarpetka na tropie czyli kto ukradł złoty guzik z www.taniaksiazka.pl Justyny Bednarek, tym razem wypełniona zagadkami i łamigłówkami.

Czego dotyczy ta opowieść?

Książka “Skarpetka na tropie, czyli kto ukradł złoty guzik” Justyny Bednarek to historia, która nie ma absolutnie nic wspólnego z poprzednimi przygodami skarpetek, więc może być książką edukacyjną dla dzieci, które dopiero się z nimi zapoznają. Dla fanów będzie jednak jeszcze większą frajdą dzięki częściom otwierającym. Mamy tu zupełnie nową historię o skarpetce, która poszukuje zgubionego złotego guzika od żakietu mamusi małej Be. Po raz kolejny przeżywa on różne przygody i tym razem dziecko uczestniczy w nich:

  • rozwiązując zagadki,
  • rysując postacie,
  • odnajdując swoją ścieżkę.

Niektóre z zadań miały niewiele wspólnego z samą historią i wydawały się bez większego zastanowienia, takie jak polecenie, aby narysować bociana: tak “o” wyskakuje i nie ma nic w odniesieniu do fabuły. Jednak “Skarpetka na tropie” to przede wszystkim książka sprawnościowa i tak bym do niej podchodzić należało. Fabuła powinna być uzupełnieniem zadań dla fanów “skarpetkowych przygód”.

Dlaczego to wartościowa pozycja na rynku?

Zadania są różne. Jedne zachęcają do uwolnienia pokładów kreatywności: ozdabianie sukienki mamy Małej Be czy rysowanie “chomika nad talerzem ze smakołykami” – bez dokładnych instrukcji maluch narysuje wszystko, co mu przyjdzie do głowy. Inne to ćwiczenia językowe, czyli próby szukania rymów, tworzenie wyrazów z rozsypanych sylab, czy nazywanie i dopasowywanie ilustracji do miejsc w tekście. Jest też szukanie wyróżnień, odnajdywanie skarpetek na obrazkach i cała najwyższa jakość kolorowania. Są też krzyżówki, z których jedną trzeba rozwiązać, aby dowiedzieć się, kto jest małym złodziejem złotych guzików.

Dlaczego warto kupić tę książkę?

Czy jest ktoś, kto nie polubi skarpetek? A dokładniej serii przewodników o ich skarpetkowych przygodach. Do tej pory ukazały się już dwie książki: “Niesamowite przygody dziesięciu skarpetek” oraz “Nowe przygody skarpetek (jeszcze bardziej niesamowite)”. Ich konkretną autorką jest Justyna Bednarek. Ale to po prostu nie jest zwykła książka w oparciu o działkę publikacji.